Dobrostan kobiet jako fundament Ekonomii i Polityki Well-being w Unii Europejskiej


Dobrostan kobiet jako fundament Ekonomii i Polityki Well-being w Unii Europejskiej

Dobrostan kobiet jako fundament Ekonomii i Polityki Well-being w Unii Europejskiej

(Marta Czarnecka-Gallas)


Czy sukces można mierzyć wyłącznie wzrostem gospodarczym?

Przez dziesięciolecia rozwój państw oceniano przede wszystkim przez pryzmat Produktu Krajowego Brutto (PKB). Im szybciej rosła gospodarka, tym większy sukces przypisywano polityce publicznej.

Dziś, kiedy mówi się o tym, że żyjemy w czasach tzw. polikryzysów oraz wicked problems, czyli wyjątkowo trudnych wyzwań, nie mających jednoznacznych, ostatecznych czy dobrych rozwiązań, coraz więcej ekonomistów, instytucji międzynarodowych i rządów zadaje jednak inne pytanie:

Czy wzrost gospodarczy rzeczywiście oznacza lepsze życie ludzi? A jeśli nie, to jakie są tego przyczyny?

To właśnie z tego typu pytań narodziła się koncepcja Ekonomii Dobrostanu (Well-being Economy), podejścia, w którym celem gospodarki nie jest wyłącznie wzrost produkcji, lecz tworzenie warunków do zdrowego, bezpiecznego i satysfakcjonującego życia.

Źródeł koncepcji Well-being economy możemy doszukiwać się już u filozofów antycznych. m.in. w dziele „Polityka”, księga I, rozdz. 3, rozróżniając oikonomię, rozumianą jako troskę o gospodarstwo domowe i dobro wspólne, od chrematystyki, czyli sztuki pomnażania bogactwa, Arystoteles podkreślał, że celem gospodarki powinien być przede wszystkim człowiek, a nie samo bogactwo. W jego ujęciu gospodarka służy ludzkiemu rozkwitowi (human flourishing), dlatego pojęcia wzrostu gospodarczego i dobrostanu muszą być osadzone w prawidłowym rozumieniu natury człowieka i warunków jego pełnego rozwoju (Stikkers 2017). Każda teoria ekonomii opiera się bowiem na określonej wizji człowieka; jeśli jest ona błędna, również system gospodarczy tworzony na jej podstawie będzie prowadził do wypaczonego rozwoju społeczeństwa.

Do etyki i godności człowieka jako podstaw dobrobytu społeczno-gospodarczego odwoływał się również ojciec współczesnej ekonomii, Adam Smith, i choć najczęściej odwołujemy się do jego „Bogactwa narodów”, warto pamiętać, że wcześniej opublikował on równie ważne dzieło - „Teorię uczuć moralnych”, w którym przedstawił fundamenty swojej filozofii moralnej. Smith uważał, że szczęście społeczeństwa osiąga się wtedy, gdy różnice pomiędzy poszczególnymi warstwami społecznymi są niewielkie, a zadaniem państwa jest tworzenie takich warunków, które sprzyjają dobrostanowi obywateli. Jak pisał: „Wszystkie ustroje państwowe są cenione jedynie o tyle, o ile przyczyniają się do szczęścia ludzi żyjących pod ich rządami. Taki jest ich jedyny cel i uzasadnienie.” W tym sensie można uznać, że Adam Smith był jednym z prekursorów współczesnej idei ekonomii dobrostanu, choć posługiwał się innym językiem i funkcjonował w odmiennym kontekście historycznym, a jego dzieła były i są częstym przedmiotem uproszczeń.

Dobrostan to nie luksus, ale inwestycja w zdrowe, odporne i konkurencyjne społeczeństwo

Współczesne badania pokazują bardzo wyraźnie, że dobrostan nie jest nagrodą za sukces, a coraz częściej okazuje się jego przyczyną. Duży wkład w powiązanie dobrostanu z rozwojem gospodarczym mają badania psychologiczne oraz interdyscyplinarne.

Osoby, które żyją w dobrym zdrowiu, mają poczucie bezpieczeństwa, rozwijają swoje kompetencje, pracują w przyjaznym środowisku i potrafią zachować równowagę między życiem zawodowym a prywatnym:

  • są bardziej kreatywne,
  • osiągają wyższą produktywność,
  • rzadziej chorują,
  • łatwiej radzą sobie ze zmianami,
  • częściej angażują się społecznie,
  • budują bardziej odporne organizacje.

Dlatego inwestowanie w dobrostan przestaje być postrzegane jako koszt, a coraz częściej traktowane jest jako inwestycja w kapitał ludzki i długofalowy rozwój.


Dlaczego właśnie kobiety znajdują się dziś w centrum tej dyskusji?

Kobiety są najlepiej wykształconym pokoleniem w historii Europy. Jednocześnie nadal częściej niż mężczyźni łączą wiele ról: zawodowych, rodzinnych i opiekuńczych.

To właśnie one częściej doświadczają przeciążenia obowiązkami, przerw w karierze zawodowej lub nierówności emerytalnych. Według najnowszego Raportu dot. Równości Płci w UE z 2025 r (znajdziesz go tutaj: https://op.europa.eu/en/publication-detail/-/publication/9677429b-0eab-11f0-b1a3-01aa75ed71a1/), luka zatrudnieniowa między kobietami a mężczyznami w UE, mimo, że najniższa w historii, nadal wynosi ponad 10 %, luka płacowa ok. 12 % (nowsze dane Eurostat pokazują 11,1%), a luka emerytalna aż 24,5 %, co oznacza, że średnia emerytura kobiety jest o prawie ¼ mniejsza od emerytury mężczyzny.

Co więcej, mimo, że zwiększa się udział kobiet na stanowiskach kierowniczych (choć nierówno w państwach UE), jest ich niespełna 34 %, a największe dysproporcje występują w sektorze finansowym.

Coraz więcej badań pokazuje jednak, że dobrostan kobiet nie zależy wyłącznie od wysokości wynagrodzenia.

Ogromne znaczenie mają również:

  • poczucie sensu wykonywanej pracy,
  • możliwość rozwoju,
  • autonomia,
  • elastyczne formy pracy,
  • bezpieczeństwo psychiczne,
  • kultura organizacyjna oparta na szacunku,
  • partnerski podział obowiązków.

To właśnie dlatego polityka dobrostanu staje się jednocześnie polityką wspierania potencjału kobiet.


Europa zmienia sposób myślenia

W ostatnich latach Unia Europejska, szczególnie po pandemii COVID-19, która przewartościowała m.in. wiele elementów polityki publicznej, coraz wyraźniej odchodzi od myślenia, że sukces można mierzyć wyłącznie wskaźnikami ekonomicznymi.

Coraz większą rolę odgrywają działania wspierające:

  • zdrowie psychiczne,
  • równość kobiet i mężczyzn,
  • godne warunki pracy,
  • równowagę między życiem zawodowym i prywatnym,
  • wysoką jakość usług publicznych,
  • bezpieczeństwo społeczne,
  • rozwój kompetencji przez całe życie.

Dobrostan staje się wspólnym mianownikiem wielu europejskich polityk, od zdrowia i edukacji, po rynek pracy i transformację klimatyczną.


Finlandia pokazuje, że można inaczej

Jednym z najbardziej inspirujących przykładów jest Finlandia. To właśnie tam, dzięki aktywnemu podejściu środowisk pozarządowych zrzeszonych w ramach SOSTE (Fin. Federacja ds. Spraw Socjalnych i Zdrowia, tłumaczenie wł.) oraz inicjatyw obywatelskich, zaczęto zadawać pytanie nie tylko: Ile będzie kosztowała dana reforma? ale również: Jak wpłynie ona na dobrostan mieszkańców?

Takie podejście sprawia, że polityka publiczna zaczyna realnie być projektowana z perspektywy człowieka, a nie wyłącznie wskaźników ekonomicznych. To zmiana, która inspiruje dziś coraz więcej państw europejskich, a Wellbeing Economy podczas Prezydencji Finlandii w Radzie UE w 2019 r. stała się głównym priorytetem i doprowadziła do przyjęcia przez Radę oficjalnych konkluzji podkreślających, że dobrostan ludzi to warunek konieczny dla stabilności gospodarczej i społecznej, a nie tylko jej koszt.


Co to oznacza dla liderek, organizacji i firm?

Ekonomia dobrostanu nie jest wyłącznie koncepcją dla rządów czy ekonomistów. Może stać się inspiracją również dla organizacji, przedsiębiorstw i osób zarządzających zespołami.

Coraz więcej firm dostrzega, że dobrostan pracowników przekłada się na:

  • większe zaangażowanie,
  • niższą rotację,
  • lepszą współpracę,
  • wyższą innowacyjność,
  • większą odporność organizacji.

To szczególnie ważne w przypadku kobiet, których potencjał często pozostaje niewykorzystany z powodu barier organizacyjnych, a nie braku kompetencji.


Dobrostan zaczyna się od świadomych decyzji

Budowanie dobrostanu nie oznacza dążenia do życia bez wyzwań.

Oznacza to tworzenie środowiska, w którym ludzie mają realne możliwości rozwoju, poczucie sprawczości oraz dostęp do wsparcia wtedy, gdy go potrzebują.

To właśnie dlatego coraz częściej mówi się, że dobrostan jest jednym z najważniejszych zasobów współczesnych organizacji i społeczeństw.


Zaproszenie do dalszej refleksji

Ekonomia Dobrostanu nie jest chwilową modą.

To rozwijający się kierunek ekonomii, który zmienia sposób myślenia o rozwoju, przywództwie i polityce publicznej. Jeżeli chcemy budować organizacje, w których ludzie naprawdę wykorzystują swój potencjał, warto spojrzeć szerzej niż tylko na wyniki finansowe.

Prawdziwy rozwój zaczyna się tam, gdzie człowiek znajduje się w centrum decyzji.


Dobrostan kobiet nie jest wyłącznie kwestią równości. To inwestycja w silniejsze organizacje, bardziej odporne społeczeństwa i konkurencyjną Europę.


Artykuł powstał na potrzeby oraz w odpowiedzi na pytania uczestniczek wydarzenia Regionalne Ambasadorki UE, Warsztat Dobrostanu Kobiet, w ramach wystąpienia dr Marty Czarneckiej-Gallas, adiunkta na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego.


Źródła:

Arystoteles, Polityka, tłum. L. Piotrowicz, [w:] Tegoż, Dzieła wszystkie, t. I, Warszawa 2003: http://biblioteka.kijowski.pl/arystoteles/polityka.pdf

Briguglio, M., Czap, N.V., & Laffan, K. (Eds.). (2025). Wellbeing and Policy: Evidence for Action (1st ed.). Routledge. https://doi.org/10.4324/9781003382447

Dalziel, P., Saunders, C., & Saunders, J. (2018). Wellbeing economics: The capabilities approach to prosperity. Palgrave Macmillan.

Stikkers, K. W. (2017). Growth and Well-Being, Economic and Human. Eidos. A Journal for Philosophy of Culture, 1(2), 54-67.

SOSTE, Wellbeing economy as cornerstone of future of Europe, https://www.soste.fi/future-of-the-europe/wellbeing-economy-as-cornerstone-of-future-of-europe/

Raportu dot. Równości Płci w UE z 2025 r: https://op.europa.eu/en/publication-detail/-/publication/9677429b-0eab-11f0-b1a3-01aa75ed71a1/

EU Gender Equality Strategy (2026-2030 ) https://commission.europa.eu/strategy-and-policy/policies/justice-and-fundamental-rights/gender-equality/gender-equality-strategy_en

Eurostat. Gender statistics, https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php...