Jeśli wpisujesz w Google frazę „coaching czy terapia”, to bardzo możliwe, że jesteś w momencie, w którym coś przestało działać tak jak dawniej. Może czujesz zmęczenie, przeciążenie albo chaos w głowie. Może wiesz, że chcesz zmiany, ale kompletnie nie wiesz, od czego zacząć.
I wiesz co? To jedno z najbardziej ludzkich pytań, jakie można sobie zadać. Bo najgorsze, co można zrobić, to utknąć w porównywaniu opcji tak długo, aż zabraknie energii na jakikolwiek ruch. Ten tekst nie ma Cię przekonywać do jednej „słusznej” drogi. Ma dać klarowność, spokój i przestrzeń, żebyś mogła/mógł wybrać mądrze, bez presji i bez wstydu. Jeśli chcesz zobaczyć wszystkie najczęstsze pytania o coaching w jednym miejscu, zajrzyj też do wpisu głównego: Coaching online: najczęstsze pytania i odpowiedzi.
Coaching i terapia - co jest wspólne, a co inne?
Co je łączy?
Choć coaching i terapia bywają stawiane po przeciwnych stronach barykady, w praktyce mają sporo wspólnego:
-
obie formy opierają się na rozmowie, relacji i zaufaniu,
-
obie mogą prowadzić do realnej i trwałej zmiany,
-
obie wymagają Twojej obecności, bycia „tu i teraz”.
Nie są to magiczne rozwiązania, a raczej procesy, które zadziałają wtedy, gdy masz przestrzeń, żeby się w nie zaangażować.
Co jest inne w praktyce?
Najprościej mówiąc:
-
Terapia częściej zajmuje się cierpieniem, objawami, historią i mechanizmami, które trzeba zrozumieć i przepracować, aby poczuć ulgę i odzyskać stabilność.
-
Coaching częściej koncentruje się na celu, decyzjach, działaniach i budowaniu nowych sposobów funkcjonowania tu i teraz.
To oczywiście uproszczenie. Coaching nie polega tylko na „pozytywnym myśleniu”, a terapia nie zawsze oznacza „grzebanie w przeszłości”. Ale dla wielu osób taki skrót myślowy bywa bardzo pomocny na start.
Kiedy coaching będzie dobrym wyborem?
Coaching zazwyczaj ma sens, gdy:
-
chcesz podjąć decyzję (zostać / odejść / zmienić kierunek),
-
chcesz lepiej zarządzać stresem, energią i priorytetami,
-
masz poczucie, że robisz wszystko, ale niewiele jest naprawdę „Twoje”,
-
potrzebujesz wrócić do sprawczości i konsekwencji, ale bez ciśnienia,
-
chcesz poukładać rytm pracy i odpoczynku, bo czujesz, że jedziesz na rezerwie.
W pracy coachingowej w od.dech bardzo często zaczynamy od dwóch obszarów, które bywają pomijane:
-
Ciało - co mówi Twoja energia, sen, napięcie, układ nerwowy?
-
Rytm - jak wygląda tydzień, czy pozwala Ci w ramach Twojej strefy wpływu na działanie?
Oczywiście to, czy zaczniemy w tych obszarach zależy od Ciebie i Twojej potrzeby. Zazwyczaj klienci sami wiedzą, co jest dla nich priorytetem na dany dzień. Zazwyczaj jednak problem nie leży w braku ambicji, bądź motywacji do działania, a właśnie w tym, że nie wiemy skąd najlepiej czerpać do nich zasoby.
Kiedy terapia będzie lepszym pierwszym krokiem?
Warto rozważyć terapię jako pierwszy wybór, jeśli:
-
dominują silne stany lękowe, epizody depresyjne, poczucie „nie daję rady”,
-
temat dotyczy traumy, uzależnień lub zaburzeń odżywiania,
-
czujesz, że to nie jest kwestia celu czy decyzji, tylko cierpienia, które zalewa,
-
potrzebujesz przede wszystkim stabilizacji, bezpieczeństwa i ulgi.
Wybranie terapii nie oznacza, że „coś z Tobą nie tak”. Zazwyczaj to najbardziej troskliwy i odpowiedzialny wybór, jakiego możesz dla siebie dokonać.
A co, jeśli czuję, że potrzebuję i tego, i tego?
To zdarza się częściej, niż myślisz. Czasem ktoś jest w terapii i równolegle korzysta z coachingu, żeby:
-
wdrożyć konkretne zmiany w pracy,
-
przejść przez decyzję zawodową,
-
zbudować nawyki i strukturę dnia,
-
nauczyć się komunikacji i stawiania granic.
Kluczowe są tempo i zakres. Jeśli jesteś w trudnym momencie, coaching nie powinien Cię „pchać” z całych sił, a raczej pomóc znaleźć intencję i poczucie spokojnego ruchu w wyznaczonym kierunku.
7 pytań, które pomogą Ci wybrać
Zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie spokojnie:
-
Czy dziś bardziej potrzebuję ulgi, czy zmiany kierunku?
-
Czy mój problem to bardziej emocje, czy decyzje i działania?
-
Czy mam choć trochę zasobów (sen, energia, wiara w cel), żeby wdrażać kroki?
-
Czy czuję się bezpiecznie w relacji z osobą wspierającą?
-
Czy mój temat wraca jak bumerang mimo prób „ogarnięcia”?
-
Czy mam poczucie utknięcia w przeszłości, czy raczej w bezruchu?
-
Co byłoby dla mnie najmniejszą dobrą zmianą w najbliższe 2 tygodnie?
Najczęstsze obawy (i krótkie odpowiedzi)
„Boję się, że przesadzam i w sumie nie mam prawa prosić o pomoc.”
Masz. Zmęczenie, przeciążenie i chaos to też wystarczający powód.
„Nie chcę, żeby ktoś mnie oceniał.”
Współpraca coachingowa pozbawiona jest oceny. Relacja ta opiera się na obecności, uważności i jasnej strukturze sesji.
„Nie wiem, jak mówić o sobie.”
Nie musisz, odpowiedzi na pytania pojawią się jako naturalna część procesu. Tak samo jak cisza, która będzie nam w nim towarzyszyć.
od.dech
Jeśli chcesz, możesz napisać do mnie na [email protected] i w 3 zdaniach opisać:
-
z czym przychodzisz,
-
co chcesz zmienić,
-
jak teraz wygląda Twoja energia (niska / średnia / wysoka).
Odpowiem szczerze, czy coaching będzie dobrym krokiem, czy lepiej zacząć inaczej. Jeśli wolisz porozmawiać, umów darmową wstępną sesję coachingową na której omówimy w 20/30 minut obszar/y nad którymi planujesz pracować.
FAQ: Coaching czy terapia
Czy coaching zastępuje terapię?
Nie. Coaching nie jest formą leczenia i nie zastępuje terapii w sytuacjach klinicznych.
Czy trzeba mieć „poważny problem”, żeby iść na terapię?
Nie. Terapia to także profilaktyka i dbanie o zdrowie psychiczne.
Czy coaching jest tylko dla osób biznesowych?
Nie. Coaching dotyczy także energii, granic, decyzji życiowych i równowagi.
Ile trwa proces coachingowy?
To zależy od celu, ale często od kilku do kilkunastu spotkań.
Czy mogę zmienić decyzję w trakcie?
Tak. To Twoja droga i masz prawo ją korygować.
Co jeśli nadal nie wiem, co wybrać?
Rozmowa wstępna często daje więcej jasności niż kolejne godziny czytania.
Do usłyszenia!
Autorką tekstu jest Zofia Tykwińska-Sutkowska, specjalistka w obszarze dobrostanu, coach wellness i lifestyle certyfikowana na Harvard Medical School. W od.dech wspiera osoby w budowaniu codziennych praktyk, które wzmacniają poczucie sprawczości.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz uporządkowanego procesu pracy nad dobrostanem dołącz do naszego autorskiego programu wellbeingu indywidualnego, który w 8 tygodni pomoże Ci uporządkować życie i priorytety, wyznaczyć swoje cele i objąć drogę do osiągnięcia ich.